Użyteczne linki:
Link obowiązkowy:
|
Klub turystyczny "Mała Żaba"
"Żaba" wykluła się w kwietniu 2002 roku jako zwierz dwugłowy. Do skoków pobudzali ją cyklicznie prof. prof.
Maciej Mężyński i Marek Muciek. Ta nienaturalna sytuacja nie mogła trwać wiecznie, więc powoli, ale nieuchronnie
nastąpiło rozdwojenie "Żaby" na "Dużą Żabę" (prof. Maciej Mężyński) i prezentowaną tu "Małą Żabę"
(prof. Marek Muciek).
Szefostwo
Jak wspomniano wyżej, niżej podpisany.
Uczestnicy
Nie istnieje lista stałych członków klubu. Żabie imprezy są otwarte dla wszystkich uczniów naszej szkoły
i ich przyjaciół.
Co robimy
Specjalnością "Małej Żaby" są jednodniowe wycieczki rowerowe po najbliższej okolicy. Cel jest szczytny- głębsze
zakorzenienie w naszej małej ojczyźnie. Ojczyzna mała, żaba mała, koszta bardzo małe, ale przyjemnośc jest wielka.
Przeciętna długośc trasy - 50 km
Przeciętna prędkość jazdy - 18 km/h.
Od kwietnia do czerwca i od września do końca października wyruszamy w (prawie) każdą pogodną niedzielę, o
godz. 9:00 spod szkoły. Nie są potrzebne żadne wcześniejsze zgłoszenia. Wystarczy pojawić się na
sprawnym rowerze we właściwym miejscu i czasie.
W wakacje zdarza nam się robić imprezy o innym charakterze (dłuższe rajdy, spływy Parsętą).
Koszulka żabia
| Uczestnicy żabich wypraw mogą przywdziać specjalnie zaprojektowaną koszulkę firmową. Nie da się jej
nigdzie kupić za żadne pieniądze. Trzeba ją sobie "wyjeździć". Dostaje się ją za darmo po przejechaniu już 200 km.
Po następnych 400 km należy się drugi egzemplarz (ten pierwszy do tego czasu już jest sprany), a po kolejnych
800 km trzeci. |
 |
Rekordy, statystyki
Od kwietnia 2002 r.:
W żabich wyskokach uczestniczyło 107 uczniów I LO (niektórzy wielokrotnie).
Koszulkę żabią włożyło 31 osób.
Najwięcej na liczniku mają:
| Miłosz Jakubek | - | 1118 km |
| Martyna Ulikowska | - | 919 km |
| Bartłomiej Goliszek | - | 631 km |
| Bartosz Jakubek | - | 564 km |
| Fabian Dzierzęcki | - | 563 km |
Co zrobiliśmy - sezon 2011/12

23 X 2011 - Kłopotowo (na zdjęciu zabytkowa stodoła). Przy okazji po raz kolejny szukaliśmy okrężnej,
ale wygodnej drogi do Wrzosowa. Prawie się udało. Do Wrzosowa dotarliśmy, ale utytłani w błocie po kolana.
Będziemy próbować dalej.(53 km) |

2 X 2011 - Miało być lato, a była mglista jesień. Ograniczyliśmy się więc do buszowania po
bezpańskich sadach w okolicach Kołobrzeskiego Lasu.(38 km) |

11 IX 2011 - Niespodziewany uśmiech lata kazał nam odwiedzić nasze ulubione miejsce nad jez.
Kamienica. (51 km) |

15 - 22 VIII 2011 - Rowerami po Bornholmie. Europa w kapsułce - górskie wodospady, wyrastające z morza
skalne urwiska i figi w ogródkach. (Łącznie 325 km) |

29 VI 2011 - Jezioro Herbaciane - najpiękniejsze w okolicy, niestety daleko. (82 km) |

26 VI 2011 - Próba zagotowania wody w plastykowej torbie, nad ogniskiem. Jak widać po minach -
nieudana. (35 km) |
|
|
Autorzy witryny: Grzegorz Kostałkowicz, Marek Muciek – kształt ogólny, kody.
Autor strony: Marek Muciek – redakcja, foto, kody. |